Jak praktykować mindfulness?

Często spotykam się z pytaniami jak praktykować uważność? Czy to są określone ćwiczenia? Która pora dnia jest najlepsza i czy potrzeba jakiegoś specjalnego sprzętu? Zebrałam więc poniżej odpowiedzi na najczęściej pojawiają się pytania odnośnie codzienności z uważnością.

Jak zacząć praktykę mindfulness?

Ścieżek jest bardzo wiele a obecnie dostępne rozwiązania online sprawiają, że wybór jest imponujący. Nie ma jednej prawidłowej drogi i zawsze proponuję sprawdzać jaka formuła w danym okresie życia będzie dla Ciebie najbardziej wspierająca. Gorąco polecam kursy uważności – stacjonarne lub online, ale nie dla każdego to będzie na początek najlepsza opcja.

Więcej o tym tu: https://mymindfulway.pl/mindfulness-jak-zaczac/

Jak wybrać właściwą praktykę?

Nie ma czegoś takiego jak „właściwa” praktyka. W uważności chodzi o bycie świadomym tego co się wydarza a najczęściej bardzo wiele dzieje się w naszym umyśle. Dobrze więc podejść do praktyki z ciekawością, otwartością i życzliwością. Jeśli jesteś absolwentem kursu możesz wrócić do praktyk ze szkolenia.

Możesz sam/a ze sobą sprawdzić – co jest teraz takie ważne i potrzebne w moim życiu? Czy bardziej potrzebuję uspokoić umysł i lepsza będzie praktyka wspierająca ten proces? Czy wydarzyło się w moim życiu coś trudnego i bardziej potrzebuję „prysznicu samowspółczucia”? Może to taki czas, kiedy nawet lepiej nie korzystać nagrania tylko po prostu pobyć w ciszy. 

Czy praktyka uważności to zawsze siedzenie na poduszce w ciszy?

Nie. Praktyki formalne, często z nagraniami w pozycji siedzącej lub leżącej to tylko jeden z obszarów praktyki uważności. Bardzo ważny bo budujemy i wzmacniamy „mięsień uważności” ale nie jedyny. Praktyka uważności równie dobrze może być w ruchu (np. uważne chodzenie) albo… może być częścią codziennego życia.

Wszystkie czynności, które zaczynamy wykonywać ze świadomością, z otwartością na to co rejestrują nasze zmysły są również praktyką – czy czuję zapach kawy? Czy słyszę odgłosy za oknem? Czy czuję strukturę kubka, jaki trzymam w ręku? Czy moje oczy widzą czy tylko patrzą? Praktyki nieformalne pomagają nam być uważnymi w ciągu dnia bez szukania dodatkowego czasu na ćwiczenia. 

Czy praktyka uważności to zawsze praca z oddechem?

Nie. Bardzo często korzystamy z oddechu, bo… on się wydarza w teraźniejszości. I wszyscy praktykujący mają do niego dostęp. I jest mobilny – jest zawsze z nami 😉 Czasem jednak jest to trudne więc można opierać się na innych podporach, które wydarzają się w teraźniejszości np. dźwięk albo puls.

Jaka jest najlepsza pora w ciągu dnia na praktykę?

Taka jaka Tobie pasuje. Nie ma to wpływu na jakość praktyki, ale dobrze mieć stałą porę na praktykę formalną. Wspiera to budowanie nawyku, a jak on się ukształtuje to będzie to dla nas bardzo pomocne. Ważne też pamiętać i sprawdzać swoją motywację, bo to ona jest naszym osobistym paliwem. 

Jakie jest najlepsze miejsce na praktykę uważności?

Takie jakie Tobie pasuje. To nie musi być jakieś szczególne miejsce, ale dobrze, żeby zwłaszcza w początkowym okresie było to spokojniejsze miejsce. Praktykowanie w środku zamieszania kuchennego z rodziną spieszącą się, żeby wyjść jest możliwe ale wymaga trochę praktyki 😉 Lepiej więc zacząć w miejscu, które będzie wspierało ale przede wszystkim dobrze ograniczyć ilość bodźców rozpraszających – np. wyłączyć komputer i telefon.

W bardzo zajętych i trudnych okresach mojego życia dodawałam sobie 10 minut w samochodzie jak dojechałam do pracy. Miałam takie okresy, kiedy to był jedyny czas na formalną praktykę i dziś czuję wdzięczność, że znalazłam taką formułę, która mnie wsparła. Jeśli jeździsz autobusem możesz drogę z przystanku do pracy albo po odprowadzeniu dziecka do szkoły przejść uważnie. To nie musi być wolno! Chodzi o świadomość a nie o tempo.

Powodzenia!

Zapraszam na rozmowę przed kolejną edycją kursu uważności.